img

Pierwszy post, czyli… parę słów wstępu

Czas czytania: około 2 minut

Witaj,

wygląda na to, że jest to pierwszy post na tym blogu. To właśnie z nim chce Cię trochę zapoznać co tu będzie i po co i jak o ma wyglądać.
Swoją przygodę z grafiką zaczęłam w 2007 roku i jako samouk szukałam wiedzy wszędzie. Wiadomo, że jako początkujący wówczas grafik zbyt dużo funduszy na szkolenia czy studia nie miałam ale z drugiej strony 5 lat studiów to szmat czasu. Tak więc przeszukiwałam internet aby znajdywać po kawałku wiedzy i potem poukładać wszystko w całość. Naukę zaczęłam od Corela, jako że był programem wówczas najbardziej popularnym i potem Photoshop bo bez tego ani rusz. Wtedy Indesign i Illustartor wydawał mi się czarną magią. Na początku drogi Corel był dla mnie najprostszy. Przeszłam jakieś małe szkolenie podstawowe z obsługi tego programu, które na tamten czas dużo mi dało. Po jakimś czasie znajomość zaledwie dwóch programów graficznych okazało się jednak mało. Corel nie dawał rady z katalogami czy broszurami, to wszystko za dużo ważyło, więc trzeba było pójść dalej.

Początki Photoshopa były dla mnie mega trudne, otwierałam program i patrzyłam i zadawałam sobie pytanie… co dalej?
No jak to co, trzeba zacząć jakoś i tak poszukałam jakiś kursów na płytach za nieduże pieniądze, więc szybko kupiłam wszystkie części i tak miałam pigułkę wiedzy na start. Potem to praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka, czyli dużo pracy aż w końcu zakochałam się w Ps.

Potem kolejnym do poznania stał się Indesign. Corel kompletnie nie dawała rady z dużymi katalogami, ciągle się wyłączał, nie dało się pracować. Nauka Indd poszła jakoś szybko, było tak wygodnie pracować, że nie wiedziałam kiedy ogarnęłam soft. Na szarym końcu zostawiłam Illustratora. Niezbędnym do królewskiej trójcy był ilustrator, nie mogłam go ominąć, no i tak powstał pakiecik do druku. Do tej pory zdarza mi się pracować na systemie Windows, więc i do Corela czasem lookne ale przerzucenie się na system MAC spowodowało, że pracowałam już tylko na Ps, Indd i Ai, bo po prostu Corela na Mac nie było…cóż.

Wracając do bloga nie znalazłam wówczas strony, na której byłoby All in ONE, a wiem, że to pomaga mieć wszystko w jednym i jest ogromna oszczędność czasu!

Zatem na tym blogu będę publikować posty związane z moją ulubioną Trójcą. Będą to posty na różnym poziomie zaawansowania wrzucone do jednej kategorii tematycznej.

Moje plany rozwojowe bloga sięgają zdecydowanie dalej. Oczywiście planuję również zamieścić tutoriale dotyczące darmowych programów do obróbki zdjęć/grafik np. Photoscape czy Canva (opis znajdziesz w narzędziach).

Nie wykluczam założenia działu z darmowymi pobraniami (grafikami, fontami i innymi rzeczami), kursami on-line, produktami fizycznymi usprawniającymi Twoją pracę przy programach.

Myślę, że zapowiada się całkiem ciekawy blog i możesz być jego częścią zapisując się do mojego bezpłatnego newslettera.

Newsletter, który będziesz ode mnie otrzymywać będzie zawierał info o blogu, ciekawych, najnowszych wpisach, ankietach (czasem), nowościach, promocjach, ciekawostkach a może będzie to zaproszenie do wzięcia udziały w jakimś projekcie.

Jeśli jednak znudzisz się wiadomościami ode mnie, zawsze możesz po prostu anulować subskrypcję.

No to się trochę rozpisałam.

Mam nadzieję, że będziesz moim stałym czytelnikiem.

Pozdrawiam

Inne wpisy

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
pokaż wszystkie komentarze
0
Interesujący artykuł? Zostaw komentarz...x
()
x